Przejdź do treści
REFUGIUM 3.0
Kraków, Polska2025

REFUGIUM 3.0

Audio-reaktywna instalacja przestrzenna. Unsound Festival 2025

Zrealizowane na zlecenie
adidas, PRM, Unsound Festival
Środki wyrazu / technologie
instalacja LED / pixel mapping, skan 3D, wizualizacje generatywne, wizualizacje audio-reaktywne, rzeźba

Schronienie wewnątrz intensywności

REFUGIUM 3.0 to przestrzenna instalacja audio-reaktywna stworzona przez kolektyw SZUM na noc zamknięcia Unsound Festival - miejsce pomiędzy scenografią, rzeźbą, światłem, obrazem i rytuałem klubowej obecności.

Instalacja rozwija ideę refugium jako tymczasowego schronienia. Nie jest to jednak schronienie rozumiane jako ucieczka od intensywności, ale jako wejście głębiej w jej środek. W przestrzeni przesyconej basem, ruchem ciał i pulsami światła powstaje miejsce skupienia - cyfrowe ognisko, wokół którego kondensuje się energia nocy.

REFUGIUM 3.0 nie oddziela od dźwięku, tłumu i światła. Przeciwnie - pozwala im stać się jedną materią. To środowisko, w którym muzyka przyjmuje formę przestrzenną, światło zaczyna oddychać, a obecność ludzi staje się częścią obrazu.

Ciała jako krajobraz

W tej odsłonie cyklu publiczność nie pozostaje po stronie widowni. Staje się żywą częścią instalacji - ruchomym, pulsującym krajobrazem wpisanym w kompozycję sceny. Zalana monochromatycznym światłem, przestaje być tłem wydarzenia i staje się jego materią: masą, rytmem, powierzchnią, z której wyłania się obraz.

Granica między artystą a publicznością zostaje rozmyta. Scena nie jest już jedynym centrum wydarzenia - centrum przesuwa się pomiędzy ciała, światło, dźwięk i spojrzenia. Instalacja działa jak wspólny organizm, który reaguje na zbiorową energię przestrzeni.

Ruch tłumu, gęstość obecności, gesty i napięcie ciał zostają włączone w wizualny język projektu. To, co zwykle pozostaje poza sceną, tutaj staje się częścią kompozycji.

Rzeźby światła

Fizyczną strukturę instalacji tworzyły dwie przestrzenne rzeźby ustawione symetrycznie po obu stronach sceny. Ich stalowe konstrukcje wyznaczały ramy dla światła, które reagowało na dźwięk i dynamikę występów. Światło nie pełniło funkcji dekoracji - było nerwem instalacji, jej oddechem i pulsem.

Wraz z muzyką rzeźby zmieniały swoją intensywność, rytm i charakter. Raz działały jak świetlne szczeliny, innym razem jak rozżarzone struktury otaczające scenę. Wspólnie z ekranem, dźwiękiem i publicznością budowały przestrzeń, która była bardziej doświadczeniem niż scenografią.

Obraz generowany z obecności

Drugą warstwą REFUGIUM 3.0 były wizualizacje generowane w czasie rzeczywistym ze skanerów 3D. Jeden ze skanerów obejmował występujących artystów, drugi publiczność. Ich sylwetki, ruch i obecność były przetwarzane w abstrakcyjne formy cyfrowe - obrazy powstające nie z zamkniętej animacji, ale z tego, co wydarzało się w danym momencie.

Dzięki temu wizualna warstwa instalacji była zapisem żywej obecności. Ciała stawały się sygnałem, ruch stawał się obrazem, a publiczność współtworzyła cyfrową formę wydarzenia. Każdy set generował inną strukturę, inną gęstość i inny rytm obrazu.

Noc zamknięcia

W ramach REFUGIUM 3.0 wystąpili Sega Bodega, Lee Gamble, Tocco Toro i Hekato. Każdy z występów inaczej poruszał instalację - inaczej uruchamiał światło, obraz i przestrzeń. Dźwięk nie był tu wyłącznie słyszany, ale widziany i odczuwany jako zmienna, wspólna architektura.

Projekt kontynuuje cykl REFUGIUM - SZUM-owe poszukiwanie tymczasowego schronienia, cyfrowego ogniska i przestrzeni wspólnego skupienia. W wersji 3.0 refugium staje się miejscem powstałym nie mimo hałasu, tłumu i intensywności, ale właśnie z nich: przestrzenią, która na chwilę zbiera rozproszone ciała, światła i dźwięki w jeden wspólny rytm.